10 miejsc, które trzeba zobaczyć!

mikst

Mój cel jest prosty – odwiedzić wszystkie kraje świata. Lista, którą przygotowałem pozwoli zobaczyć 10 skrajnie różnych miejsc i zdecydować jakie rejony odpowiadają mi najbardziej oraz gdzie chcę spędzać najwięcej czasu.

 

1. Afryka Środkowa

O ile Afryka Północna ma wiele podobieństw do Europy, o tyle prawdziwa “czarna” afryka to już zupełnie inny świat. Absolutnie wszystko w tym rejonie jest dla Europejczyka czymś znanym tylko z zoo lub filmów przyrodniczych. Marzy mi się kilkutygodniowa objazdówka terenowym autem po afrykańskich bezdrożach.

af

Photo credit: Feans / Foter / CC BY

 

2. Amazonia

Amazonia sama w sobie nie jest w czołówce miejsc, które chcę odwiedzić. Tym, co mnie najbardziej interesuje jest “Fordlandia”, czyli ogromne miasto- państwo zbudowane przez Henriego Forda na terenie Brazylii miedzy Belem, a Manaus. Miasto Forda nie leży bezpośrednio nad Amazonką, ale nad jej dopływem- rzeką Tapajos. Fordlandia powoli zarasta i ulega zapomnieniu, mimo że pomysł budowy miasta i plantacji drzew kauczukowych to niewypał, to sama idea i rozmach przedsięwzięcia robią na mnie ogromne wrażenie.

am

Photo credit: quinet / Foter / CC BY

 

3. Dubaj

To jedyne miejsce na świecie gdzie trzydziestoletnie wieżowce są już przestarzałe i ich miejsce zastępują nowe, większe budynki. W Dubaju wszystko jest największe, najdroższe, najlepsze. Kiedy mój portfel osiągnie planowaną grubość poważnie zastanowię się czy Dubaj to moje miejsce na świecie. Tutaj gołym okiem widać do czego prowadzi kapitalizm i przedsiębiorczość nie niszczona niezliczoną ilością podatków oraz innych haraczy ze strony państwa.

dub

Photo credit: Brett Jordan / Foter / CC BY

4. Kuba

Dubaj to stolica kapitalizmu, Kuba natomiast- komunizmu. Z podróżą na Kubę trzeba się spieszyć. Niebawem jej niepowtarzalny klimat zniknie. Kiedy Fidel skończy swój żywot, w kraju nastaną ogromne zmiany. Kuba jest w opłakanym stanie, gospodarka leży, bieda jest widoczna na każdym kroku. Kraj ten ma wiele uroku i przede wszystkim jest tym dla cigar afficionado czym Mekka dla wyznawców Islamu.

hav

 Photo credit: ilkerender / Foter / CC BY

5.Himalaje

Wędrówek górskich mam za sobą dosłownie kilka. Jednak podróż w Himalaje marzy mi się od dawna. Wizyta w Tybecie, Bhutanie, treking 5000 metrów nad poziomem morza musi być nie zapomnianym przeżyciem. Widoki z filmu “7 lat w Tybecie” cały czas chodzą mi po głowie, jako odległa niedostępna kraina na drugim końcu świata.

him

Photo credit: utpala ॐ / Foter / CC BY-ND

6. Islandia

Zdecydowanie jestem ciepłolubny. Widok wulkanów i lodowców na Islandii imponuje mi już od jakiegoś czasu, więc najwyższy czas kupić ciepłe ciuchy, bilet i tam lecieć. Widziałem też zdjęcia gorących źródeł więc zapowiada się bardzo ciekawie i nie koniecznie zimno przez cały czas.

is

Photo credit: Moyan_Brenn / Foter / CC BY

7. Kiribati

Kiribati, Vanatu, Samoa i masa innych malutkich wysepek- państewk na środku Oceanu Spokojnego. Mimo, że nie są to drogie kraje, to poruszanie się między wyspami trochę kosztuje i nie zawsze od ręki jest możliwość wypłynięcia lub wylotu w wybranym kierunku. To co najbardziej mi się podoba w tych rejonach, to to że nie są jeszcze mocno skomercjalizowane i można zobaczyć życie mieszkańców, które bardzo mocno nie różni się od poprzednich pokoleń.

kir

Photo credit: Jopolopy / Foter / CC BY

8. Malediwy

Kolejne piękne wyspy tym razem maksymalnie skomercjalizowane, szczególnie te najbardziej znane. Od lutego do kwietnia będę na Goa, czyli około 700 km (tylko!) od tego raju na ziemi. Nie wybiorę się na Malediwy tym razem, ponieważ pobyt na tych rajskich wysepkach nie może się odbyć bez słynnych ultra luksusowych chatek na wodze. Właśnie tak wyobrażam sobie pobyt na Malediwach. 10 000 USD za noc jak na razie nie wypełnia mojego portfela.

mal

Photo credit: YXO / Foter / CC BY-ND

9. Szanghaj

Szanghaj – wielkie, głośne miasto, które wydaje się być i rzeczywiście jest bardzo, bardzo daleko. Szanghaj, Tajpej i Hong-Kong – chciałbym to połączyć w jedną podróż. Trzy wielkie chińskie miasta. Tam na pewno wpadnie mi do głowy kolejny pomysł na biznes.

sha

Photo credit: Rita Heine / Foter / CC BY-ND

10. Japonia

Cała Japonia ze swoimi dziwadłami jest miejscem wyjątkowym. Jedzenie które może zabić, przeludnienie i skrajne wyludnienie w odstępie kilkuset kilometrów, kapsułowe hotele, ludzie, którzy upodabniają się do postaci z kreskówek czy gier komputerowych i najważniejsze- śpiewające, pachnące, podgrzewane… kible.

tok

Photo credit: R. d. D. r. / Foter / CC BY

Może Ci się również spodoba

  • Dubaj, Islandia, Sznaghaj i Japonia są także na mojej liście do odwiedzenia 🙂 Szczególnie ciągnie mnie do Japonii, wydaje mi się, że to taki kompletnie inny świat, odmienna cywilizacja i byłoby fajnie zobaczyć to wszystko na własne oczy 😉

  • Dubaj – też w przyszłości chciałabym się tam wybrać. Słyszałam i czytałam tyle pozytywnych opinii o tym miejscu. 🙂

  • Od jakiegoś czasu do listy jest dopisana jeszcze Doha 😉