CAO Soprano Associate

2

Z niektórymi cygarami jest już tak, że wpadną w oko i to już tylko kwestia czasu kiedy trafią do naszego humidora. Właśnie tak miałem w przypadku CAO Soprano.

Cygaro jest bardzo charakterystyczne. Uwagę przyciągają dwa pierścienie, które dodaję mu wiele uroku. Liść okrywowy nie jest idealny, widać wiele żyłek, ale akurat w tym cygarze są wręcz pożądane. Zapach, który czułem przed odpaleniem to gorzka czekolada i lekko wyczuwalne jagody. Bardzo przyjemne połączenie dla nosa.

Uwielbiam palić cygara, jednak daleko mi jeszcze do konesera. Rzadko zdarza mi się wyczuć cała gamę różnych akcentów smakowych podczas palenia. Pocieszające jest to, że można się tego nauczyć, jak w każdej dziedzinie, tak samo w przypadku cygar- trening czyni mistrza. Obecnie cygara dzielę na smaczne i niesmaczne.

Soprano zdecydowanie zaliczam do cygar smacznych smacznych. Przez całe palenie wyczuwałem czekoladowy posmak, który z czasem przechodził w bardziej zdecydowany, zahaczając o kawowy. Czas palenia to około 90 minut.

1

 

Technicznie, nie miałem z tym cygarem żadnych problemów. Momentami spalało się lekko nie równo, ale nie wymagało to mojej interwencji. Popiół był zbity i utrzymywał się spokojnie na około 3 centymetry. Mimo, że cygaro wygląda groźnie, jego moc określiłbym raczej jako średnią. Nie powinno sprawić problemów początkującym cigar afficionado.

Niestety CAO Soprano jest coraz trudniej dostępne, więc jeżeli chcecie go spróbować warto się spieszyć. Moim zdaniem kilku sztuk powinno znaleźć się w każdym porządnym humidorze. Cygara z tej serii dostępne są formacie Robusto (Associate) oraz Boss (Torpedo).

Dziękuję Piotrowi Kwiatkowskiemu z cigarblog.pl za użyczenie zdjęć do tego wpisu. Na stronie Piotra znajdziecie również profesjonalną recenzję tego i wielu innych cygar.

Może Ci się również spodoba