Fotołowy #10 Ren w czerni i bieli

ren

Co najmniej raz w tygodniu jestem z aparatem nad Renem. Z dwóch powodów: po pierwsze mieszkam praktycznie nad rzeką, po drugie zawsze znajduje tam coś nowego i ciekawego.

Od jakiegoś czasu coraz więcej zdjęć w trakcie post produkcji przerabiam na zdjęcia czarno białe. Ze względu na porę roku do niedawna dookoła było jeszcze szaro i buro, dopiero od niedawna zrobiło się zielonkawo i pokazuje się coraz więcej słońca.

ren

Cały czas trzymam się prostej zasady: jeżeli robię zdjęcia w okolicznościach, podczas których jest bardzo mało koloru, po prostu całkowicie go eliminuję i przechodzę do czerni i bieli. Efekty takiego przejścia zawsze bardzo mnie cieszą.

ren

Od niedawna zacząłem wprowadzać dużo kontrastu na czarno białych zdjęciach, dzięki temu mają więcej wyrazu i charakteru.

ren

Mając często aparat przy sobie nie przepuszczam okazji na super ujęcia. Ostatnio podczas spaceru nad Renem w Eltville, natrafiłem na stare zniszczone krzesło z ustawioną na nim stertą kamieni. Taka okazja, aż prosi się o czarno białe zdjęcie.

ren

Najważniejsze to mieć oczy otwarte i aparat pod ręką, nawet ten w telefonie… Kolejne #fotołowy wkrótce.

Może Ci się również spodoba