Fotołowy #11 Alpy

alps

Z aparatem w Alpach byłem drugi raz. Tym razem dużo bardziej świadomie i z określonym planem. Efekty bardzo mnie cieszą. Wam też na pewno się spodobają 🙂

alpy

Jak zawsze w trasie nie spieszyliśmy się więc było dużo czasu żeby zatrzymać się w ciekawych miejscach. W Austrii zaraz za Mostem Europejskim jest spory parking, stacja benzynowa, restauracja więc to super miejsce na rozprostowanie kości. Dosłownie kilka kroków jest też do wzgórza skąd można podziwiać widoki, a jak ktoś chce można nawet skoczyć z mostu na bungee.alpy

Od kiedy zacząłem robić zdjęcia widzę dużo więcej zwracam uwagę na więcej szczegółów w okolicy i oddali. W górach szczególnie to “oddal” przyciąga wzrok.

alpy

Ośnieżone szczyty to świetny trzeci plan- tło. Żeby zdjęcie było miłe dla oka i przyciągało wzrok potrzebny jest jeszcze ciekawy pierwszy i środkowy plan. Szukanie ciekawych miejsc do zdjęć polegało głównie na szukaniu interesującego pierwszego planu i linii prowadzących wzrok.

alpy

alpy

Świetnym pierwszym planem jest też zbiornik wodny. Jezioro, rzeka i wszystko inne co ma wodę dodatkowo często ciekawie odbija światło. Można też zastosować długą ekspozycję.

alpy

Kolejne #fotołowy będą mocno motoryzacyjne…

Może Ci się również spodoba

  • Nigdy nie byłam w Alpach, ale na Twoich zdjęciach wyglądają przepięknie! Zastosowanie czerni i bieli dodaje im magii 🙂

    • Od kilku miesięcy pochłonął mnie świat czarno-białych zdjęć 🙂

  • Mrocznie ale pięknie. Udane fotołowy! 🙂

  • Intrygujące zdjęcia 🙂 Podoba mi się przedstawienie ich w czerni i bieli.

  • Witam:) Udane fotołowy:) Piękne są te zdjęcia i zachęcające, by samodzielnie udać się z obiektywem na polowanie:)