Fotołowy #21 Falschauer

falschauer

Górska, rwąca rzeka to zawsze świetne miejsce do robienia zdjęć. Dlatego podczas ostatniego pobytu w Italii wybrałem się to samo miejsce, aż dwa razy. Dawno nie bawiłem się tak dobrze z aparatem w ręce.

falschauer

Falschauer to nieco ponad 40 kilometrowy dopływ Adygi. Do tej pory poznałem tylko jakieś 1,5 km tej pięknej rzeczki. Przy kolejnej okazji chętnie poznam kolejne kilometry. Mam nadzieję, że będą równie ciekawe.

falschauer

falschauer

falschauer

Kiedy robię zdjęcia pierwszy raz w nowym miejscu traktuje to jako wstępny rekonesans. Szukam najciekawszych  kompozycji i ukrytych ciekawostek. Najczęściej nie używam wtedy ani statywu, ani nie kombinuję z długą ekspozycją nawet w miejscach, które tak jak Falschauer same się o to proszą.

Kolejna wyprawa w to samo miejsce jest zawsze przemyślana i zaplanowana. Wracam tylko w najciekawsze punkty po najlepsze zdjęcia. W tym wypadku staram się też wykorzystać najlepsze światło dla danej lokalizacji.

falschauer

falschauer

falschauer

falschauer

Bardzo lubię efekty zdjęć wykonywanych z długą ekspozycją. Tak samo jak lubię robić takie zdjęcia tak samo nie lubię zakładać filtrów ND, bez których w ciągu dnia nie na nie szans. Dlatego sięgam po nie tak rzadko, zbyt rzadko. Patrząc na efekty dochodzę do wniosku, że trzeba częściej przezwyciężać lenistwo 🙂

falschauer

Kolejny raz trafiłem na kopiec kamieni 🙂

falschauer

 

Na koniec mały prezent 🙂

Kliknij TUTAJ, aby całkowicie bezpłatnie pobrać preset do Adobe Lightroom, którego użyłem jako punkt wyjściowy do obróbki zdjęć.

Może Ci się również spodoba