Fotołowy #8 Santiago de Chile

santiago_de_chile

Santiago de Chile to najtrudniejsze miejsce, gdzie odbyły się #fotołowy. Dlaczego?

Wszystko przez to, że uparłem się na szukanie “czegoś z drugiego końca świata”, dokładnie nie wiedząc co to naprawdę ma być. Tradycyjnie w podróży wszystko co stare i zniszczone, ale szukałem też tego czegoś wyjątkowego.

santiago_de_chile

Właśnie przez te poszukiwania nosiłem wszędzie ze sobą aparat, ale praktycznie nie robiłem zdjęć. Wszystko zmieniło się w ostatnich dniach pobytu, kiedy w końcu dotarło do mnie, że zamiast szukać czegoś, czego w Santiago nie ma, lepiej skupić się na tym co jest.

santiago_de_chile

Po zmianie myślenia nagle zacząłem robić zdjęcia z których byłem zadowolony. Te same miejsca, inne nastawienie i zupełnie inne efekty. Kolejny raz uzmysłowiłem sobie jak ważne jest nasze nastawienie. Sprawdza się to nawet przy robieniu zdjęć.

santiago_de_chile

Cejrowski w jednej ze swoich książek pisał, że zwiedził całą Amerykę Południową oprócz Chile i Urugwaju ponieważ one są jak Europa i nie ma sensu tam jechać. Nie wiem jak wygląda całe Chile, ale miejsca, które odwiedziłem rzeczywiście były bardzo europejskie.

santiago_de_chile

santiago_de_chile

Oczywiście oprócz super bezpiecznych miejsc, gdzie można spokojnie spacerować przez 24 godziny na dobę, są też bardziej niebezpieczne części miasta. Niestety nie miałem okazji żeby się tam wybrać.santiago_de_chile

Od zawsze zwracam dużą uwagę na szczegóły, szczególnie w podróży. Te małe szczegóły najbardziej przyciągają moją uwagę. Przedmioty, które otaczają ludzi są wszędzie bardzo podobne, ale też zawsze nieco się różnią.

santiago_de_chile

santiago_de_chile

A tutaj mała namiastka Wysp Wielkanocnych. Wyspy muszą jeszcze poczekać kilka lat na moje odwiedziny.

santiago_de_chile

Zaciekle wypatrywałem  ciekawych aut. Niestety w Santiago de Chile nie było ich wiele, a praktycznie wcale. W ciągu 10 minut spaceru po centrum Warszawy na pewno zobaczy się więcej motoryzacyjnych ciekawostek niż podczas 2 tygodni w Santiago. W ostatni dzień udało mi się upolować Ferrari FF 🙂

santiago_de_chile

Na zakończenie pożegnanie z palmami. Do kolejnych odwiedzin miejsca z normalnym klimatem muszę zadowolić się ich widokiem na zdjęciach 🙂

santiago_de_chile

Może Ci się również spodoba