IAA2015

iaa2015To były moje pierwsze targi motoryzacyjne. Na pewno nie będą one ostatnie.

Kiedy tylko dotarłem, zająłem miejsce w jednym z trzech ośmiopiętrowych parkingów i zaczekałem chwilę na autobus,który miał nas przetransportować do jednej z hal targów… no i się zaczęło …

Na początek szybka kontrola bezpieczeństwa, pakiet powitalny i w drogę, przed siebie, przez kilkanaście hal i tysiące aut.

Ze względu na ogrom targów we Frankfrucie starałem się trzymać kolejności i nie skakać z jednej hali do drugiej żeby nie tracić zbyt wiele czasu na błądzenie. Zacząłem od BMW. Szybki rzut oka, zobaczyłem co słychać i widać w strefie “M”.iaa2015

Nieco dłuższe spojrzenie na nową siódemkę i wszystko jasne. BMW robi coraz ładniejsze i mega wygodne auta, ale wnętrze nadal jest brzydkie i zanim jego stylistyka mocno się nie zmieni, BMW w moim garażu nie zagości.

Zdecydowanie na dłużej zatrzymał mnie Rolls Royce. Jedna z moich ulubionych marek i aut marzeń. W końcu miałem okazję obejrzeć dokładnie wnętrze, usiąść za kierownicą i na tylnej kanapie (a właściwie fotelu). Ultra luksusowo, przepięknie, ale spodziewałem się, że będzie jeszcze lepiej.

iaa2015

iaa2015

Kolejne kilka hal przemknąłem z trurbo doładowaniem. Japońskie, chińskie i inne azjatyckie auta. Mimo, że coraz ładniejsze i nie obrzydzają jak kiedyś, raczej przez długi czas nie będą mnie interesowały.

Po ponad pół godziny przedzierania się przez kolejne hale dotarłem do hali Mercedesa. Tu oczywiście wszystko wyglądało tak jak powinno, elegancko i nowocześnie.

iaa2015

Premiera dwóch modeli. S- Cabrio – mimo że to S, to nie zrobiło na mnie wielkiego wrażenia. Sam nie wiem czego się po nim spodziewałem. Może po prostu oczekiwałem poważnego konkurenta dla Rolls Royc Downa. Poza tym S Coupe jest tak piękne, że pozbawienie go dachu i lekka modyfikacja nie wyszła temu autu na dobre.

Kolejna premiera Mercedesa, czyli C Coupe to mistrzostwo świata. W końcu pojawił się na rynku samochód, który mnie zachwyca, a przy tym nie kosztuje 500 tys i więcej. Dużo więcej.  C klasa w wersji coupe wygląda obłędnie. Wewnątrz, na zewnątrz, wszystko wygląda tak jak powinno. Na chwile obecną to kandydat nr. 1  na moje kolejne auto.

iaa2015

Po Mercedesie przyszła kolej na ultra drogie sportowe i ekskluzywne auta. Na początek Bentley i kolejna premiera- Bentayga. Uwielbiam Bentleye, ale ich nowy SUW mnie nie urzekł. Zdecydowanie wolę dostępne od lat Mulasane i Continetntal GT.

Zaraz po Bentleyu przyszła kolej na nowy pojazd Bugatti. Vision GT wygląda jak połączenie ufo i odrzutowca z elementami auta. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie czegoś takiego na drodze. Nowe Bugatti robi ogromne wrażenie. Podejrzewam, że kiedy tylko zostanie wdrożony do produkcji będzie go sporo na Dubajskich drogach.

iaa2015

Lamborghini dosyć mocno rozczarowało. Trzy auta ustawione w kwadratowym boksie i to wszystko. Jak dla mnie zdecyodwanie za mało jak na taką imprezę. Każde auto oczywiście pięknie. Ale to u nich norma. Mogli się bardziej postarać.

Kolejna hala. Zaczynam od Maseratti, kilka zdjęć i przechodzę do Ferrari. W końcu miałem okazję usiąść za kierownicą kolejnego auta marzeń tym razem z Modeny. Twardo i niezbyt wygodnie. BARDZO bym chciał się nim przejechać. Do siedzenia i wylegiwania się w fotelu zupełnie się nie nadaje, ale nawet stojąc w hali wystawowej sprawie wrażenie jakby chciało pędzić przed siebie na torze kilkaset kilometrów na godzinę.

iaa2015

Kiedy już zbliżałem się do końca i miałem w planie odwiedzić Audi, zahaczyłem o halę nr 5, a tam czekały na mnie stanowiska Brabusa i Mansory.

iaa2015

Po 10 minutach zbierania szczęki z podłogi, zacząłem się przyglądać potworom, które tu na mnie czekały. Moje ulubione auta po mistrzowskim tuningu. Jeżeli miałbym wybrać jedną halę, którą chciałbym zobaczyć na tych targach to zdecydowanie byłaby to hala nr 5. Szczególnie Mansory i ich Carbonowe bestie.

iaa2015

Niestety Jaguar, którego też bardzo lubię wystawiał swoje auta tuż obok. Przy takiej konkurencji nie wyglądały jak drapieżniki, tylko jak małe wystraszone kotki. Szkoda, bo to naprawdę mają dużo dobrego do zaoferowania.

Audi. Trzecia firma z aut w “normalnych” cenach, która mnie interesuje. Od samego wejście mocno zaznaczono w jakim kierunku zmierzają. Wszędzie nowocześnie i kosmicznie. Najpierw przechodzi się przez korytarz, gdzie ściany i sufit to jeden wielki ekran. Do tego podłoga, która zapada się na jakieś 2 cm, zupełnie jakby szło się po gąbce. Kolejne pomieszczanie to ściany wyłożone lodem. Potem kolejny oświetlony korytarz, aż w końcu wchodzi się do hali, która wygląda jak statek kosmiczny. Na ścianach ogromne kilkunastometrowe ekrany. Na nich obracające się modele. Kosmos. Auta też były. Od razu wskoczyłem do S8. Piękne i mega wygodne, jak zawsze.

iaa2015

Posiedziałem chwilę w R8, ale było tak twardo i nisko, że szybko się ulotniłem. Auta Audi, które uwielbiam po poprzedniej hali nie robiły na mnie większego wrażenia. Targi trwają jeszcze 10 dni, może wybiorę się jeszcze raz żeby zobaczyć na spokojnie co nowego mają do zaoferowania.

Tak jak się spodziewałem targi były zdominowane przez Audi, BMW i Mercedesa. Ogrom aut przez nich zaprezentowanych przytłaczał konkurencje. Wielkość, wygląd ich hale też były bezkonkurencyjne. To, co widać na wystawie, mocno potwierdza moją opinię. Konstruktorzy BMW ciągle szukają kierunku dla tej marki i sami nie wiedzą do końca, w która stronę pójść. Każde auto jest coraz ładniejsze, ale ciągle “czegoś” im brakuje. Audi staje się coraz bardziej kosmicznie, a przy tym cały czas eleganckie i piękne. Mercedes po kilku latach produkowania tandety wraca do formy. Cieszy mnie to, bo od bardzo, bardzo dawna jestem ogromnym fanem tej marki i chętnie pozostał bym przy jeździe “gwiazdą”. Wszystko jest wyważone i nowoczesne, eleganckie i sportowe. I te nowe C copupe…

Może Ci się również spodoba

  • Ola Collage

    Nie jestem wielką fanką motoryzacji ale interesuję się designem – moja refleksja na temat aktualnych tendencji na rynku aut jest taka: gdyby zdjąć wszelkie markowe loga i cały ten brand to nie jesteś wstanie odróżnić już nic – wszystko wygląda tak samo! To straszne zważywszy, że jest bardzo dużo świetnych projektantów samochodów. Chyba tylko na takich imprezach można zobaczyć coś ciekawego 🙂

    • Na niemickich drogach jest naprawdę dużo ciekawiej niż w Polsce, mimo że w Polsce też z każdym rokiem jest coraz lepiej 🙂
      Porządne firmy cały czas wyróżniają się w tłumie i trzymają swój styl, który ciągle ewoluuje.