Liczy się tylko przyjemność i cierpienie…

shanghai-613858_1280

Chęć odczucia przyjemności lub uniknięcia cierpienia – to nami kieruje. Zawsze! Podejście do tematu można rozbudowywać w nieskończoność, ale nie ma to sensu. Wszystkie motywy naszych działań możemy sprowadzić do tych dwóch podstawowych.

Wiele osób nie lubi swojej pracy, jeszcze więcej nienawidzi.  Jednak całymi latami w niej tkwią. Przyczynna jest bardzo prosta- lęk wywołany utartą stabilizacji finansowej. Wizja nie zapłacenia rachunków, rat kredytu czy po prostu brak pieniędzy na przysłowiowy “chleb”. Konsekwencją utraty płynności finansowej możne być bezdomność,  która dla wielu ludzi jest najgorszym, co może ich spotkać. Wobec tak ogromnego cierpienia jakie może wywołać rezygnacja z pracy, niewiele osób się na to decyduje. Szef idiota, intrygi koleżanek i kolegów z pracy. Wredni, namolni klienci są niczym w porównaniu z obawą przed bezdomnością. Kierowanie się takimi motywami czasem jest również nazywane motywacja “od”. Czyli to, od czego uciekamy, co jest dla nas najgorsze i czego się boimy.

Na drugim biegunie mamy chęć zaznania przyjemności. Skrajnym przypadkiem takiego działania są narkomani. Często mają pełną świadomość tego, jak bardzo kolejna działka ulubionego narkotyku im szkodzi. Przyjemność jaką ona daje rekompensuje im wszystkie niedogodności. Narkoman poświęci wszystko – rodzinę, majątek, zdrowie, godność. Liczy się tylko chwilowa przyjemność. Takie postępowanie to motywacja “do”. Czyli co chcę mieć, jak chcę żyć, co chcę osiągnąć.

Skuteczne osiąganie celów nie jest możliwe bez poznania swoich motywacji. Warto się nad tym w spokoju zastanowić, pomoże to nam ukierunkować nasze działania w przyszłości.

W przeszłości moją największą motywacją była chęć uzyskania wolności finansowej. Od zawsze nie nienawidziłem każdej pracy, do której chodziłem i ta nienawiść do pracy pchała mnie do przodu. Kiedy byłem już wolny, chciałem mieć dobre, nowe auto, dzięki któremu będę mógł podróżować bez obaw, że utknę gdzieś po środku obcego kraju. Aktualnie chcę przede wszystkim zwiększyć wielkość majątku, jaki posiadam i regularnych coraz większych przychodów pasywnych.

Oto jedna z moich aktualnych motywacji 🙂

lamborghini-618356_1280

 

Może Ci się również spodoba