Old Monk

2015-03-03 12.26.14

Podczas egzotycznych podróży alkohol jest niczym lekarstwo. Jedzenie w budkach na ulicy, świeże owoce prosto z bazaru, egzotyczne potrawy i odmiany ryb- wszystko jest super. Niestety dla europejskiego (delikatnego) żołądka może to się skończyć różnie.

Podczas pobytu w Egipcie kilka lat temu do każdego posiłku piliśmy drinki z mocnego alkoholu(40%+) i jako jedyni z całego turnusu nie mieliśmy żadnych problemów żołądkowych… a próbowaliśmy absolutnie wszystkiego. W Indiach postanowiliśmy robić podobnie. W ten właśnie sposób odkryliśmy nasz wspaniały eliksir -rum o nazwie Old Monk. Tak. W końcu okazało się, że „lekarstwo” wcale nie musi wywoływać grymasu niesmaku na naszej twarzy. Egipskie trunki dla odmiany śmierdziały jak denaturat.

Od samego początku rum zapowiadał się dobrze – ładna szklana butelka, ciekawa etykieta. Old Monk ma 42,5 % alkoholu. Nie znam się na rumach, ale ten bardzo mi posmakował. Jest słodkawy, ma delikatny karmelowy zapach. Co najdziwniejsze moja towarzyszka , która nie toleruje większości trunków, też była nim pozytywnie zaskoczona.

Nieschłodzony, bez dodatków, jest bardzo aromatyczny i delikatny. Świadomie używam powtórzenia, dlatego że słowo „delikatny” idealnie do niego pasuje pod każdym względem. Dominuje słodkawy smak coś pomiędzy piernikiem, a orzechem włoskim. Mimo całkiem sporej mocy nie jest gryzący ani palący nawet pity bez dodatków. Możliwe, że napis na etykiecie informujący o wieku blendu – 7 lat- jest prawdą. Jak każdy rum, również Old Monk świetnie komponuje się z Coca Colą.

20150302_172642

Wspaniale sprawdza się w zastosowaniu medycznym 🙂 Minął tydzień pobytu, a nie mamy żadnych problemów żołądkowych.

Na koniec to, co mnie dziwi najbardziej. Cena za 0,75l to 160 rupii. Sprawdźcie sami ile to jest w przeliczeniu na złotówki. Gdyby nie podatki, akcyzy, koncesje, które nakłada na nas idiotyczne państwo moglibyśmy mieć podobne ceny w Polsce. Jak już pisałem nie znam się na rumie, ale porównując do whisky Old Monk umieściłbym razem z przeciętnymi 12sto letnimi single maltami. Uważam, że około 100 zł za butelkę byłoby rozsądną ceną w Polsce razem ze wszystkimi haraczami.

Może Ci się również spodoba

  • VeX

    Narobiłeś smaka!

    PS. Jedna fota z kulawym linkowaniem.