Podróż zaczyna się tam, gdzie kończy się wycieczka.

hands-600497_1280Zarzucić plecak na plecy i ruszyć przed siebie, czy wybrać wylegiwanie się w pięciogwiazdkowym hotelu z opcją all inclusive?

Każdy kto lubi podróżować na pewno nie raz stanął przed takim dylematem. Pojechać na krócej, zobaczyć mniej ale mieć wygodnie. Czy może wybrać się na dłużej, znieść brak wygód, ale przeczyć o wiele więcej. Druga opcja daje możliwość zobaczenia prawdziwego życia w miejscach, które odwiedzamy.

Nie jestem przeciwnikiem wczasów all inclusive, które w 90% spędza się na leżaku przyhotelowej plaży. Od czasu do czasu mam ogromną ochotę na taki wyjazd i nie widzę w tym nic złego. Problem przy takich wyjazdach jest taki, że możemy odwiedzać najlepsze hotele na całym świecie, ale tak na prawdę nie poznać ani trochę miejsc, które odwiedzamy.

Opcja bardziej ekonomiczna pozwala poczuć klimat odwiedzanych  miejsc, czasem zmarzniemy, czasem zmokniemy, czasem zmęczone nogi będą nam już dosłownie odpadać. Nikt nie zabierze nam tego, co zobaczyliśmy i przeżyliśmy. Im mniej zaplanowany wyjazd, tym więcej nie planowanych atrakcji może nas spotkać. Spędzamy czas gdzie chcemy, z kim chcemy i jak chcemy.

sunset-613432_1280

Ciągle szukam miejsca, gdzie chciałbym osiedlić się na stałe. Nie chce całkowicie zrywać kontaktu z Polską, ale na pewno na każdą zimę chcę lecieć do jakiegoś ciepłego miejsca. Mając całkiem fajne dochody pasywne w Polsce mogę przez kilka miesięcy przebywać za granicą, nie martwiąc się czy będę miał za co zjeść lub wynająć dach nad głową. Jest to przeogromny komfort i luksus.

Finanse to ważny argument, żeby część roku spędzać w jakimś tanim kraju. Nie dość, że zamiast śniegu i chlapy mamy plażę i palmy. Koszty życia w wielu tropikalnych krajach są dużo niższe niż w Polsce. Żeby tak funkcjonować oczywiście potrzebny jest dochód pasywny lub praca, którą możemy wykonywać z dowolnego miejsca na świecie.

Świat czeka na nas otworem. Trzeba go po prostu brać całymi garściami dopóki zdrowie pozwala.

Może Ci się również spodoba