Podsumowanie podróży 2018

podsumowanie_podrozy

2018 rok już za nami więc pora trochę cofnąć się w czasie i podsumować co w tym czasie udało się nam zobaczyć. Zdecydowanie był to bardzo udany rok, chyba nawet najbardziej w naszej podróżniczej karierze.

Zaczęliśmy od wypadu na Mauritius na przełomie lutego i marca. Była to przy okazji pierwsza współpraca fotograficzna z organizacją promującą kraj. Co szczerze mówiąc chyba ucieszyło mnie nawet bardziej od wyjazdu. A jak dobrze wiecie wszystkie cieszą mnie nieziemsko.

podsumowanie_podrozy
podsumowanie_podrozy

Kilka tygodni po powrocie, bo już w na Święta Wielkanocne zawitaliśmy do Paryż a. Był to już w sumie nasz trzeci pobyt w tym mieście. Więc raczej nic nas nie zaskoczyło. Pierwszy raz byliśmy autem i zdecydowanie tego nie polecam Uwielbiam prowadzić ale jazda autem po Paryżu to istny koszmar. Metro działa super i pozwala na prawdę wyluzować się i skupić na chłonięciu miasta. Przy okazji mój przewodnik na krótki wypad do Paryża znajdziecie tutaj.

podsumowanie_podrozy
podsumowanie_podrozy

W maju zaliczyliśmy jeden dzień, a właściwie kilka godzin w Luksemburgu, podczas tego wyjazdu zobaczyliśmy również Trier oraz sławny zakręt na rzece Mozeli. Coraz bardziej zacząłem utwierdzać się w tym, że wolę spędzać czas w naturze zamiast w miastach.

podsumowanie_podrozy
Podsumowanie_podrozy

Sierpień był mocno wyjazdowy. Najpierw krótki wypad na Majorkę potem po przerwie na przepakowanie się Malta.

podsumowanie_podrozy

Z Maltą również miałem przyjemność współpracować jako fotograf. Dodatkowo robiłem tam również mój pierwszy film promujący kraj 🙂 Wyjazd był bardzo męczący, mieliśmy ekstremalnie napięty program. Wrociłem wyczerpany ale zadowolony.

podsumowanie_podrozy

We wrześniu przyszła pora na wyczekiwaną od lat Kubę. Tutaj już mieliśmy czas dla siebie. Chciałem obfotografować tylko kilka miejsc i oczywiście palić dużo cygar co też uczyniłem. W trakcie pobytu zdecydowałem się również zrealizować krótki film.

podsumowanie_podrozy
podsumowanie_podrozy
podsumowanie_podrozy

Ostatni wyjazd w 2018 roku to Włochy i znów Południowy Tyrol. Był to pierwszy wyjazd z dronem i pierwszy wypad na wschód słońca w góry.

podsumowanie_podrozy
podsumowanie_podrozy

Jeszcze nigdy wcześniej w ciągu roku nie udało nam się odwiedzić tak wielu wspaniałych miejsc. Dodatkowo zacząłem realizować swoją pracę marzeń. Więc 2018 na pewno był udanym rokiem. Plan na ten rok to przede wszystkim dalszy rozwój podróżowania zawodowego. Mam wiele pomysłów i ogromną nadzieję, że znajdę partnerów do ich realizacji 🙂

Tradycyjnie już na koniec cyfry. Podróżowaliśmy ponad 6 tygodni, 3 kraje odwiedziliśmy po raz pierwszy. Mało jeździliśmy ale dużo lataliśmy- 12 lotów co dało 41 500 km w powietrzu 🙂

Może Ci się również spodoba