Spectre- laptop do zadań specjalnych?

spectre

Nazwa Spectre zobowiązuje. Ale czy nowe (może już nie najnowsze) dzieło HP naprawdę jest niczym gadżet sławnego agenta 007? Niestety nie. Czy to jeden wielki bubel, który po prostu jest cienki i ładny? Na szczęście też nie!

Od kiedy zająłem się zdjęciami na poważnie stwierdziłem, że potrzebuję nowego komputera. Prawie rok wahałem się między komputerem stacjonarnym, a laptopem. Po kilku miesiącach zdecydowałem, że będzie to laptop. Wtedy przyszła pora na zawężenie poszukiwań. Brałem pod uwagę coś od Aplla, ponieważ wielu fotografów używa sprzętu z jabłkiem i go sobie chwiali. Jednak cały czas czułem, że to nie dla mnie i traktowałem to raczej jako alternatywę. Już prawie zdecydowałem się na Della z serii XPS, który ma świetny “infinity screen”. Niestety kiedy zobaczyłem go na żywo czar prysł, wersja 15 calowa po prostu była brzydka, toporna i nie pasowała mi do wizji komputera, na który mam wydać “grube miliony”.

Pewnie szukałbym tak w nieskończoność, aż pewnego razu we Włoszech trafiliśmy przypadkiem do sklepu elektronicznego i tam była promocja na HP Spectre x360, czyli poprzednią wersję modelu Spectre 13, o którym  właśnie mowa. Spodobał mi się od razu do tego sensowne parametry i promocyjna cena. Zdecydowałem się dosyć szybko i … tutaj się zaczęło … Najpierw obsługa sklepu nie była w stanie znaleźć do niego opakowania, więc miałem przyjechać na drugi dzień. Potem nie znaleźli ładowarki i znów miałem przyjechać dnia kolejnego. W końcu okazało się, że komputer jest jednak uszkodzony i była to ostatnia sztuka.

spectre

Coś mnie natchnęło do przeszukania starego, poczciwego portalu aukcyjnego. Znalazłem tam komputer, który już dawno wpadł mi w oko, ale wtedy kosztował 1700 EUR. Za przeciętne w zasadzie parametry zapakowane w przepiękną obudowę uznałem taką sumę za bezsensowny wydatek. Na wspomnianym portalu  jakimś cudem kupiłem go za niecałe 4 tyś PLN, co daje jakieś 930 EUR! Komputer pochodzi z hp renew. Nie wiem co dokładnie ma to oznaczać, ale nie wnikałem w szczegóły. Mam nowy komputer z gwarancją producenta za pół ceny, więc więcej mnie nie interesuje. W Gratisie dostałem na klawiaturze arabskie znaczki 🙂

To w sumie tyle na temat tego dlaczego i jak stałem się posiadaczem HP Spectre 13.  Pierwsze wrażenie to oczywiście wielkie wow! Bardziej niż jak laptop wygląda on jak małe dzieło sztuki designu. Matowa czerń połączone ze złoto- miedzianymi dodatkami wygląda świetnie. Do tego grubość zaledwie 10,4 mm też nie jest czymś do czego przywykłem.

spectre

Porównanie grubości ze stosem 5 monet po 2 ojro.

Ale nie tylko wygląd się liczy. Jeżeli chodzi o wydajność przy pracy z Lightroomem i Photoshopem przy pojedynczych 20 megapikselowych plikach RAW jest ok, chociaż spodziewałem się jeszcze płynniejszej i szybszej pracy. Edycja filmów w DaVinci Resolve to już raczej maksymalne obciążenie dla tego urządzenia. Da się na nim pracować, ale nawet edycja materiałów w HD daje mu ostro w kość i nie odbywa się zbyt płynnie. Natomiast przy “normalnym” użytkowaniu nie zauważyłem najmniejszych nawet przestojów. Warto dodać, że moja konfiguracja to i5-6200U, 8GB RAM i SSD512 GB.

Czas pracy baterii nie jest ekstremalnie długi w porównaniu do konkurencji. Biorąc pod uwagę, że czas pracy na baterii w moim poprzednim komputerze wynosił 0 s (słownie: zero sekund) nie mam w tym temacie absolutnie żadnych zastrzeżeń. Bez odpalania programów graficznych i jasności ustawionej na 80%, bateria wystarcza na około 4 godziny. Czas pełnego ładowania to około 3 godzin.

Klawiatura działa rewelacyjnie, pisze się na niej szybko i wygodnie. Do tego jest podświetlania (użyłem tej funkcji dosłownie 2-3 razy). Niestety touchpad to porażka. Jest mały niedokładny i czasem robi sobie jakieś dziwne przeskoki. Przy normalnym użytkowaniu nie sprawia to większych problemów. Przy pracy w Photoshopie całkowicie go dyskwalifikuje. Od kiedy zaopatrzyłem się w tablet graficzny nie mam już z tym problemu więc niech sobie touchpad robi co chce.

spectre

Głośniki grają ładnie, czystko i całkiem głośno. Jednak widząc napis BANG & OLUFSEN na obudowie spodziewałem się, że dźwięk będzie jeszcze jakości. Plusem też jest to jako owe głośniki wyglądają 🙂

spectre

Jeden port minijack i trzy porty USB typu C. Minijack to standard, więc nie ma co się nad nimi rozpisywać. USB typu C hmm… fajne mała dwustronna wtyczka, z którą jest jest mały problem. Bez przejściówki do komputera nie podłącze nic. Podejrzewam, że za jakiś czas będzie to nowy standard na razie jednak trzeba liczyć się z tym, że przejściówkę musimy mieć zawsze przy sobie kiedy chcemy coś podłączyć. Jak dla mnie jest to praktycznie nie uciążliwe. Bardziej brakuje mi czytnika kart pamięci. Przez USB komputer również jest ładowany, a dwa pozostałe porty są również portami Thunderbolt, dzięki czemu możemy podłączyć do komputera np. monitor albo zewnętrzną kartę graficzną.

spectre

Z pewnością jestem zadowolony z zakupu… mimo tego, że spodziewałem się jeszcze więcej. Sam do końca nie wiem nawet czego dokładnie. Na pewno nieco lepszej wydajności. Jakiegoś ukrytego WOW. Trzeba przyznać, że największe wow HP Spectre ma właśnie nie ukryte, a wyeksponowane na zewnątrz. Zdecydowanym wyróżnikiem tego komputera jest bezapelacyjnie jego wygląd. Biorąc pod uwagę jak wiele czasu spędzam przy komputerze ten aspekt był dla mnie prawie tak samo ważny jak parametry. Streszczając wszystko do jednego zdania. Świetny komputer dla przeciętnego użytkownika. Przy zastosowaniach bardziej profesjonalnych trzeba się uzbroić w odrobinę cierpliwości i nigdzie nie spieszyć.

Może Ci się również spodoba