Warto wychodzić ze strefy komfortu

strefy_komfortu

Kiedy byłem w Indiach spotkałem wiele osób z różnych zakątków świata i wszystkich łączyło to, że nikt na nic nie narzekał i wszyscy sprawiali wrażenie szczęśliwych.

Fakt, że osoby podróżujące przeważnie są pozytywnie nastawione do wszystkiego i przyjemnie spędza się z nimi czas. Cały czas jednak miałem wrażenie, że nie chodziło tylko o podróżowanie. W Indiach było tanio, ale naprawdę tanio, wręcz śmiesznie tanio było dla ludzi zarabiających w euro, funtach, dolarach. Po powrocie coraz poważniej myślałem o wyjeździe i w zeszłym tygodniu myślenie zmieniło się w czyn, w związku z czym do odwołania będę mieszkańcem Oestrich-Winkel w Niemczech.

W ciągu tego tygodnia udało mi się, znaleźć świetne mieszkanie, jestem w trakcie meblowania. Nawet to, że będziemy mieszkać z psem nie jest żadnym problemem. Po długiej przerwie wróciłem też do pracy na etacie na razie znoszę ją całkiem nieźle. Jedna wypłata to wielokrotność kilku polskich, więc w takim pracowaniu widzę jakiś sens. Poza tym mam tutaj możliwość dalszego rozwijania mojego biznesu MLM. Kiedy skończę urządzać mieszkanie ruszam z biznesem.

strefy_komfortu

Wyjazd był poważnym wyjściem poza strefę komfortu. W Polsce w sumie żyło mi się nie najgorzej. Głównym motywatorem były finanse. W grudniu lecimy do Chile i nie będzie to tak samo tani wyjazd jak Indie. Sam przelot kosztuje minimum 3-4 razy tyle co do Indii.

Na koniec kolejna wielka zaleta wyjazdu. Codziennie jestem w nowych miejscach i cały czas czuję się jakbym był w podróży. Przykładowo do Renu mam kilkaset metrów. Kilkaset metrów w drugą stronę do sporych pagórków i sadów z winogronami. Kilkanaście kilometrów do przepięknego Wiesbaden i kilkadziesiąt do Frankfurtu nad Menem. Pół dnia jazdy autostradą do Paryża i pół dnia jazdy do Włoch. A na co dzień mieszkamy w malutkim spokojnym miasteczku. Po prostu super.

strefy_komfortu

Wiem, że wiele osób jest w podobnej sytuacji do mojej. Mi w tydzień udało się wszystko ogarnąć przy okazji pracując. Nie bójcie się próbować, nie ma się czego bać. Zmiana otoczenia często jest świetnym bodźcem do rozwoju.

Może Ci się również spodoba